O blogu/autorki

 Biało-szary budynek, dookoła którego znajduje się piękny ogród kwiatów. Ogrodzony wielkim płotem, otwierany tylko w czasie porannej lub, na potrzeby uczniów. W środku, tak samo nowo wyremontowany, pomalowany. Na parterze sale do nauki, biblioteka i stołówka. Drugie i trzecie piętro, zajmują pokoje uczniowskie, oraz wielki salon, ze stołem bilardowym, telewizorem i krzesłami. Na piętrze drugim, znajduje się pokój z numerem 46. Mieszkają w nim dwie, na pozór normalne dziewczynki. Deris i Sharon. Należą one do grupy Akatsuki. Chłopacy z tej grupy są bardzo ładni, a z trzema jedynymi dziewczynami, wszyscy chcą się przyjaźnić. Niestety, żadne z nich, nie odpowiada na zaloty kogoś z zewnątrz. Są zamknięci, ale bardzo towarzyscy, a przynajmniej między sobą. Należą do niej: Deris, Sharon, Konan, Sasori, Deidara, Hidan, Itachi, Yahiko, Nagato i Tobi. Nie złożyli się razem przez przypadek. Mają przed innymi tajemnice, o której nikt nie może się dowiedzieć. Między nimi są również sprzeczki. Najczęściej są one pomiędzy Sharon, a Hidanem. Aczkolwiek bywa tak, że ktoś wypomina Deidarze jego dziewczęcy wygląd, albo próbują uświadomić Sasoriemu i Deris, że są do siebie bardzo podobni. Ta dwójka, jest dla nich największą zagadką... mimo to, wszyscy bardzo się lubią i godzą się po kłótni, w przeciągu piętnastu minut. Z resztą, skoro mają wielką tajemnicę, oddzielenie się co najmniej jednej osoby, może pociągnąć za sobą złe konsekwencje. Więc, po co w ogóle się kłócić? Jednak, to zaczęło zdarzać się częściej, częściej... aż stało się rutyną dni codziennych...

==========================================================================


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz